<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Wieczorne przestrogi> 
<author_1=>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1951">
<month="11">
<date=1951-11-25>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
 Powiedz mi, Lucynko  rzeka Paulinka do koleanki, ktra przysiada w nogach jej ka  czy udajc si wieczorem na spoczynek, pozwalasz rwnie odpocz swojej garderobie, ktr nosia przez cay dzie i ktr znw jutro woysz na siebie? Czy wycierasz buciki z kurzu, jeli s suche (kurz bardzo niszczy skr!). Czy, jeli s wilgotne, wkadasz je na prawida, wzgldnie wypychasz papierem i stawiasz w niezbyt gorcym miejscu, aby wyschy? Czy wieszasz paszcz lub akiet na drewnianych ramiczkach, a nie tylko za uszko na wieszaku? Czy rwnie twoja spdniczka posiada solidnie trzymajce si uszka, za ktre mona j rozwiesi? Czy wieszasz bluzk tak, aby konierzyk si nie gnit?  Czy umieszczasz kapelusz na przeznaczonym dla niego stojaku, a w braku takiego na przedmiocie, ktry mgby go zastpi (np. smuky flakonik)  gdy kadzenie kapelusza pasko na pce czy stoliku powanie go deformuje? Czy wytrzsasz kieszenie z uzbieranych przez cay dzie mieci i kurzu? Czy wyprostowujesz palce u swoich zamszowych rkawiczek? Czy nie umieszczasz czasem dziennej bielizny pod poduszk? Czy skadasz starannie swj szalik (w ten sposb nigdy nie bdziesz go musiaa prasowa!)? Czy uwaasz, aby nie rozwiesza zmoknitej garderoby zbyt blisko pieca? Czy rozpinasz mokr parasolk w miejscu, gdzie moe spokojnie obciec i wyschn? Czy, jeli sukienk trzeba odprasowa, robisz to wieczorem, aby nie wkada jej zaraz potem? Czy myjesz z bota niegowce?
 Czy przypadkiem nie jeste ju bardzo pica?  spytaa z kolei Lucynka.  W takim razie pozwl, e na wszystkie pytania odpowiem ci jutro. Dobranoc i dzikuj za wyczerpujce wskazwki.
 Nie bardzo wyczerpujce!  powiedziaa jedna z lecych na pododze poczoch Paulinki do drugiej.  O nas cakiem zapomniaa.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>